Ja pracowałam jako pracownik produkcji w firmie która zajmowałam się lutowaniem pilotów do sprzętu rolniczego. Najlepsza praca w moim życiu. Własne biurko, zero rozmów z pracownikami, słuchawki w uszach z podkastem i sobie lutujesz, wiercisz, dokrecasz. Zamierzam wrócić po chorobowym do takiego zajęcia bo serio było mega satysfakcjonujące I przyjemne. Nawet dźwięk maszyny do nakładanie końcówek na kable był przyjemny.
Od siebie polecam również kontakt z psychiatrą:
https://medonow.pl/nasz-zespol/psychiatra/
Warto jest być pod taka opieką.
Od siebie polecam również kontakt z psychiatrą:
https://medonow.pl/nasz-zespol/psychiatra/
Warto jest być pod taka opieką.
