16.06.2026, 22:54
Święta racja z tym ładowaniem, u mojego taty opaska właśnie przez to poległa, bo wiecznie leżała rozładowana w szufladzie. Druga sprawa, że starsze osoby często wstydzą się to nosić i zdejmują. U nas o wiele lepiej sprawdził się eOpiekun. System sam dzwoni do ojca na zwykły, domowy telefon o stałych porach, rozmawia z nim i przypomina o lekach czy jedzeniu, a ja mam raporty na mailu. Telefonu stacjonarnego czy zwykłego klawiszowca senior nie musi codziennie ładować ani nosić na ręce, więc nie ma buntu ani stresu, że o czymś zapomni.
