16.08.2026, 09:57
Zastanawiając się nad urodą, przypomniało mi się, jak ostatnio wypróbowałam gua sha. Zaczęłam zwracać większą uwagę na relaks i masaż twarzy, a ten jadeitowy przyrząd sprawił, że poczułam się naprawdę zrelaksowana. W sumie to taki mały rytuał, który pozwala mi nie tylko zadbać o skórę, ale też na chwilę odciąć się od codzienności. Jak dla mnie mega przydatne! Możecie zobaczyć więcej informacji na ten temat gua sha. A wy co polecacie jako wasze ulubione sposoby na pielęgnację?
