01.01.2021, 13:02
Znajoma oddała mamę do domu opieki, kombinowali trochę, bo ciezko było to pogodzić, ale dom opieki Pod Topolami nie był wcale taki zły. Widomo, że cudów tam nie było, ale podobno przyzwoicie. Przychodzili rehabilitanci, czasami też wolontariusze, żeby spędzić trochę czasu z chorymi. No i są na pewno teraz trochę odciążeni. Jezdza do niej czasami w odwiedziny. Ta znajoma miała na początku wyrzuty, że oddała mamę pod opiekę, ale przeszło jej, bo wie, żeby była to najlepsza decyzja.
