01.09.2021, 16:11
Kupić gdzieś męskie spodnie mojemu mężowi to graniczy z cudem. Nie dość, że ciężko go zaprowadzić w ogóle do sklepu, to jeszcze co sklep to inne rozmiary, a on się tylko denerwuje że zawsze musi mierzyć. Zamówiłabym mu coś sama na spokojnie przez internet, ale niestety te różne rozmiarówki mi przeszkadzają, bo nie chce się potem bawić w odsyłanie i zamawiane w kółko kilku par, żeby znaleźć takie, które będą pasowały. Sytuacja bez wyjścia, chyba chłop będzie nosił spódniczkę
