30.10.2021, 19:32
Skądś to znam. U mnie nie było tak, że tatuaż był głupotą, bo dokładnie go przemyślałam, ale nie poszłam do dobrego specjalisty, tylko lokalnie do miejsca z dobrą ceną. Wszystko się rozlało, zlało, miałam po prostu brudną plamę na łopatce, którą chciałam usunąć. Na usunięciu byłam w instytucie nowoczesnej kosmetyki Esthe w Lublinie. Tam miałam wykonane zabiegi w odpowiednich warunkach, wykonane przez kompetentną osobę, które były całkowicie skuteczne. Cenowo wyszło opłacalnie, po tatuażu-plamie nie ma nawet śladu. Jestem zadowolona z jakości ich usług.
