03.09.2022, 16:41
Własnoręcznie wyhodowane warzywa i owoce to masa pracy, wiem o tym doskonale, szczególnie dlatego, że tak niewiele ostatnio czasu miałam. Zapomniałam użyć nawozów i guzik z tego wyszło. A przecież wystarczyło użyć kwasów humusowych w sadzie https://www.frusto.pl/biostymulatory/elv...s-l-1l.htm by od razu było widać dostrzegalne zmiany.
