Widziałam komentarz z przelicznikiem ile muszę pracować na daną rzecz, ja proponuję inny przelicznik - ile razy tą rzecz założę. Czyli jeśli sukienka kosztuje 1000 zł i jest na jedno wyjście, to sprawdzam czy mi to pasuje. Jeśli kupię jeansy za 300 a ubiorę je 100 razy w roku to koszt jednego wyjścia to tylko 3 zł.
https://odjazdowewesela.pl/lato-w-stylu-...-koturnie/
Ogólnie ostatnio kupiłam porządne sandały na słupku - buty wolę kupić porządniejsze, na tym na pewno nie lubię oszczędzać.
