Czy w Waszym otoczeniu można otwarcie mówić o kryzysach psychicznych? Jak myślicie, dlaczego jako społeczeństwo wciąż mamy z tym tak duży problem i jak możemy to zmienić, żeby nikt nie musiał cierpieć w samotności?
|
Zdrowie psychiczne
|
|
Wczoraj, 18:30
Wielu ludzi wciaz wstydzi sie przyznac do wizyty u psychologa czy psychiatry, bojac sie latki słabego albo chorego.
Czy w Waszym otoczeniu można otwarcie mówić o kryzysach psychicznych? Jak myślicie, dlaczego jako społeczeństwo wciąż mamy z tym tak duży problem i jak możemy to zmienić, żeby nikt nie musiał cierpieć w samotności?
Ta reklama nie jest widoczna dla użytkowników Premium oraz Wspierający, VIP, Sponsor, Inwestor .
Nedds24.pl, to bardzo przyjazne forum wielotematyczne. Zapraszamy do darmowej rejestracji! Kliknij "rejestracja" i... Dołącz do grona Użytkowników!
Wczoraj, 18:47
A na jakiej podstawie oceniasz skalę zjawiska, pisząc "duży problem" Jak duży? Robiłaś jakieś badania własne? O jakim zasięgu? Na jak licznej grupie respondentów? Pytam, bo ja osobiście nie spotkałem się z sytuacją, by ktokolwiek, gdziekolwiek takie dane podawał do wiadomości publicznej.
Umysł jest jak spadochron. Działa, gdy jest otwarty.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:

